Wiadomości
Udostępnij:
Ostatni ciepły dzień w tym tygodniu. W weekend może nawet spaść śnieg [PROGNOZA]
-
04.04.2025 06:11
-
Aktualizacja: 12:38 04.04.2025
Dzisiaj ostatni ciepły dzień w tym tygodniu. W nocy z piątku na sobotę nastąpi gwałtowna zmiana pogody. Prognozowane są opady deszczu i śniegu, a także przymrozki. — Będzie coraz chłodniej. W nocy spadki temperatury do -4°C, w dzień zaś tylko od 4°C do 7°C — przekazała Grażyna Dąbrowska z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Nad Mazowsze nadchodzi ochłodzenie. Może nawet spaść śnieg, a termometry wskażą nawet do minus 4 stopni Celsjusza w nocy.
Grażyna Dąbrowska z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformowała, że zmian w pogodzie możemy spodziewać się od weekendu.
— Od soboty zmiana pogody, wyrażająca się wzrostem zachmurzenia do dużego, aż do wystąpienia przelotnych opadów deszczu, deszczu ze śniegiem i samego śniegu. W sobotę możliwe także burze — powiedziała Dąbrowska.
Możemy spodziewać się też sporych zmian temperatury.
— Będzie coraz chłodniej. W nocy spadki temperatury do -4°C, w dzień zaś tylko od 4°C do 7°C — przekazała Dąbrowska.
Może też silnie wiać do 65 km/h. Ochłodzenie potrwa do połowy przyszłego tygodnia.
W weekend prognozujemy znaczne ochłodzenie, powrót zimowej aury i nie jest to prima aprilis. Temp nie będą przekraczały kilku stopni, czekają nas opady śniegu, śniegu z deszczem, także na nizinach. Noc z soboty na niedzielę z przymrozkami niemal w całym kraju, do nawet -9 °C pic.twitter.com/rK6TcSGXjJ
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) April 1, 2025
Burze i silny wiatr
Rzecznik prasowy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Grzegorz Walijewski przekazał, że za sprawą napływającego arktycznego powietrza w kraju mogą wystąpić wyładowania atmosferyczne. Burze pojawią się w nocy z piątku na sobotę i w sobotę.
Rzecznik IMGW zapowiedział również, że obecność wiatru sprawi, że w poniedziałek i wtorek temperatura odczuwalna będzie niższa od tej, którą wskażą termometry.
— To jest coś, co może być pewnym szokiem, nawet termicznym — zaznaczył.
Podkreślił, że obecność chłodnego i arktycznego powietrza nie będzie chwilowa.
— Ono chce się rozgościć na nieco dłużej, mniej więcej do środy — dodał.
Według Walijewskiego wahania temperatury w marcu i w kwietniu są normą, ale tak znaczne mogą być również skutkiem zmieniającego się klimatu.
Prognoza pogody na piątek
W piątek słonecznie, pogodnie i bez opadów. Najchłodniej będzie na Wybrzeżu – około 8 st. C. Na północy kraju między 10 a 15 st. C, w Polsce centralnej 19 st. C i na południu kraju – od Dolnego Śląska przez ziemię lubuską po Podkarpacie temperatura wyniesie do 20 st. C.
Wiatr zachodni, na południu słaby, w centrum, na północy i na wschodzie umiarkowany.
W nocy z piątku na sobotę pogoda się zmieni. Zachmurzenie na zachodzie Polski będzie małe i umiarkowane, a na wschodzie i w centrum duże z większymi przejaśnieniami. Na krańcach południowych przelotny deszcz.
W drugiej części nocy i nad ranem mogą pojawiać się nieduże opady deszczu ze śniegiem i śniegu.
W północnej części kraju temperatura wyniesie od minus 1 do 2-3 st. C, a w południowej od 3 do 8 st. C.
Wiatr umiarkowany, chwilami porywisty, północno-zachodni skręcający na północ.
Czytaj też: Niedźwiedzica zaatakowała mężczyznę w Bieszczadach
Źródło:
Autor:
Idalia Tomczak/DJ